Wednesday, October 24, 2018

MAGIC OF AUTUMN IN CALIFORNIA


Jako typowa Polish Girl in USA, zgrzeszyłabym mówiąc, że lato nie jest moją ulubioną porą roku. Ale! Jest to moja trzecia jesień w Kaliforni i powiem wam, że zaczynam lubić ją coraz bardziej. Słoneczna pogoda, piękne jesienne kolory. Rodziny przygotowujące się do Halloween i Thanksgiving. Wszystko to sprawia, że każdy cieszy się tą porą roku jeszcze bardziej :) 

***

As a typical Polish Girl in USA, I would have sinned saying that summer is not my favorite season of the year.

But! This is my third autumn in California and I will tell you that I'm starting to like it more and more. Sunny weather, beautiful autumn colors. Families preparing for Halloween and Thanksgiving. All this makes everyone enjoy this season even more :)




Na zewnątrz robi się troszkę chłodniej, ale nie mogę przesadzać z tą chłodnością. Rano, temperatura daje popalić. Bez grubej kurtki ciężko jest mi iść biegać. Ale w ciągu dnia? W tym tygodniu cały czas mamy 27 stopni :) Mimo, że dni przypominają jeszcze lato, poranne i wieczorne temperatury, oraz otaczające kolory dookoła totalnie dają znać o zbliżającej się jesieni :) Można więc zacząć rozgrzewać odpowiednio żołądki i rozpieszczać podniebienie słodkościami leżąc pod kocykiem. Mój mąż testuje od jakiegoś czasu przepisy lodów Gelato.. moje kubki smakowe radują się ogromnie, za to pupa już nie tak bardzo.. Jezus, jakie to jest dobre! Jak już wybiorę swój ulubiony smak, to napisze Wam przepis!


***


It gets a little cool outside, but I can not overdo it with this coolness. In the morning, the temperature gives you a break. I can not go running without a thick jacket. But during the day? This week, all the time we have 75 degrees :) Although the days reminiscent of summer, morning and evening temperatures, and the surrounding colors all around let you know about the upcoming autumn :) You can start to warm up stomachs and pamper the palate with sweets lying under the blanket. My husband has been testing Gelato's recipes for some time ... my taste buds rejoice enormously, but my ass is not so much ... Jesus, how good it is! Once I choose my favorite taste, I will write a recipe for you!






Wraz z jesienią w Ameryce, nadchodzi nawał imprez i świętowania.. Mój kalendarz ma już chyba każdy weekend zaklepany jakimś wydarzeniem. Halloween, Thanksgiving, Święta Bożego Narodzenia.. w między czasie mamy jeszcze kilka innych imprezy typu ślub itp. Więc co za tym idzie? Uczta, jeszcze raz uczta i tony jedzenia.. Teściowie mojego wujka są na miejscu w odwiedzinach i już bombardują nas pysznym polskim jedzeniem - pierogi, szarlotka.. 
W Boże Narodzenie, prosto z Włoch przylatuje moja przyjaciółka ze swoim mężem. Marysia uwielbia gotować chyba tak bardzo jak mój Darek, więc jak staną razem w duecie, kuchnia włosko - polsko - amerykańska może być niezłym połączeniem :) Muszę podkręcić obroty z treningami, bo inaczej kiepsko to widzę. Z drugiej strony, to właśnie za to lubię tę porę roku! Cellulit można przykryć długim swetrem i mieć wszystko w nosie :)

***

Along with autumn in America, there is a flood of parties and celebrations .. My calendar has probably every weekend, with some kind of event. Halloween, Thanksgiving, Christmas .. in the meantime we have a few other, like wedding event, etc. So what does it mean? Feast, once again feast and tons of food .. My uncle's in-laws are on the spot visiting and are already bombarding us with delicious Polish food - dumplings, apple pie ..

On Christmas, my friend and her husband arrive straight from Italy. Marysia loves to cook as much as my Darek, so if they stand in the kitchen in a duet, the Italian-Polish-American cuisine may be a nice combination :) I need to turn up the turnover with training, because otherwise I see it badly. On the other hand, that's what I like this time of year! Cellulite can be covered with a long sweater and we don't have to worry about it :)




Niebawem przyjdzie pora na grzane wino i bożonarodzeniowe potrawy. Tym czasem jednak, wraz z ostatnimi promieniami słońca, cieszę się smakiem szampana, którego cały czas jeszcze mogę pić na zewnątrz, celebrując weekend z przyjaciółmi. Już niebawem będzie mi tego brakować! Ale wierzę, że płomienie rozpalonego w salonie kominka i ciepła herbatka zaspokoją moją tęsknotę w te chłodniejsze dni z powodzeniem :)

***

Soon there will be time for mulled wine and Christmas dishes. Right now, however, with the last rays of the sun, I enjoy the taste of champagne, which I can still drink outside, celebrating the weekend with friends. Soon I will miss it! But I believe that the flames of the fire-burning fireplace and warm tea will satisfy my longing in those colder days with success :)









Kolekcjonowanie dekoracji na poszczególne święta Kalifornijskie stało się moim małym hobby :) Obiecuję, że po każdym z nich, podzielę się z wami zdjęciami i relacją! Tym czasem lecę cieszyć się ostatnimi chwilami spokoju przed nadchodzącym jesiennym szaleństwem :)

***

Collecting decorations for individual California holidays has become my little hobby :) I promise that after each of them, I will share with you photos and report! This time I'm going to enjoy the last moments of peace before the upcoming autumn madness :)










































No comments:

Post a Comment

Copyright © 2016 From Poland to USA , Blogger